niedziela, 23 czerwca 2013

Pokój nr.6 część 2

... Nie mogła uwierzyć w to co widzi ! Zobaczyła ciała dzieci, które mieszkały w tym pokoju. Nie zdążyła nic powiedzieć bo .... została zabita przez Zosię nożem. Leżała razem z tymi wszystkimi dziećmi na podłodze. Natalia i Julia zaczęły przeraźliwie krzyczeć, starały się uciec ale Zosia chciała, nawet musiała ich zatrzymać, żeby one tak jak i ona cierpiały w tym pokoju na zawsze. Natalii udało się uciec ze szpon Zosi ale nie dało się uratować Julii. Została zabita drutem. Natalia zaczęła uciekać , Zofia goniła ją aż do 
schodów, zaczęła z nich zbiegać  tak szybko, że nie wyrobiła się na zakręcie i spadła z tych schodów. Lecz dziewczyna nie poddała się, udało się jej uciec na podwórko. Złapała za kamień i nawalała ją tym. Zdążyła wybiec na ulicę , akurat przejeżdżał samochód a w nim był właściciel hotelu . Zawiózł ją do domu, hotel został zamknięty, a właściciel przeprowadził się do innego domu. Zosia została uwięziona w hotelu na zawsze  razem z ciałami tych wszystkich dzieci i moich koleżanek z klasy. :( KONIEC 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz